Od 18 lat zajmujemy się e-commerce. Sprzedajemy odzież męską marki OMBRE, w Polsce i za granicą, przez własny sklep i marketplace. Przez ten czas sprawdziliśmy sporo gotowych systemów do obsługi zamówień i magazynu. Żaden nie pasował do nas w całości. Jedne miały dobry OMS, ale słaby magazyn. Inne odwrotnie. Te, które robiły wszystko, kosztowały tyle, że przy naszej skali nie miało to sensu.
W pewnym momencie uznaliśmy, że taniej i lepiej wyjdzie napisać własny. Chcieliśmy mieć system, który obsłuży nasze zamówienia, magazyn i wysyłki tak, jak my pracujemy, a nie tak, jak wymyślił to ktoś, kto nigdy nie pakował paczek.
Przez kilka lat rozwijaliśmy go wyłącznie na własne potrzeby. Sezony, zwroty, zmiany regulaminów na marketplace, pomyłki przy pakowaniu, nowi przewoźnicy. Wszystko, co się działo w firmie, trafiało do systemu jako poprawka albo nowa funkcja.
Dziś udostępniamy go innym firmom pod nazwą NOXTI. Rozmawiając z nimi, zwykle słyszymy o tych samych kłopotach, które sami mieliśmy kilka lat wcześniej. Nowe funkcje nadal robimy pod konkretne firmy i konkretne procesy, a wdrażamy je etapami, żeby nie zatrzymywać magazynu.



